Jak Pomalować Płytę OSB na Zewnątrz w 2025? Wybór Farby i Przygotowanie
Płyta OSB – materiał o industrialnym charakterze, coraz śmielej wkracza do świata aranżacji zewnętrznych, ale pozostawiona sama sobie szybko traci swój urok pod wpływem słońca i deszczu. Pojawia się fundamentalne pytanie: Czym pomalować płytę OSB na zewnątrz? Kluczowa odpowiedź to farby chemoutwardzalne, takie jak epoksydowe czy poliuretanowe, choć istnieją także inne opcje dedykowane drewnu, które zapewniają estetyczne wykończenie i niezbędną ochronę przed kaprysami pogody.

- Przygotowanie Płyty OSB na Zewnątrz Przed Malowaniem
- Kluczowe Gruntowanie Płyty OSB Przeznaczonej na Zewnątrz
- Wybór Najlepszej Farby do OSB Używanego Zewnętrznie
Wybór odpowiedniego środka do ochrony zewnętrznej płyty OSB przypomina dobór zbroi dla delikatnego wojownika – musi być skuteczna, ale nie może go przytłoczyć. Płyta OSB, z racji swojej struktury z wiórów połączonych żywicą, ma specyficzne wymagania. Chłonność jest jej naturalną cechą, którą musimy ujarzmić. Pomyślmy o tym jak o zarządzaniu finansami – bez odpowiedniego przygotowania i buforu (gruntu), możemy szybko "przeciekać" (zużywać za dużo farby lub pozwolić na niszczące działanie wilgoci).
| Typ Farby | Orientacyjny Koszt (€/L)* | Wytrzymałość na warunki atmosferyczne (1-5, 5=najwyższa) | Sugerowana Ilość Warstw (po gruntowaniu) |
|---|---|---|---|
| Alkidowa/Olejna (Zewnętrzna) | 8 - 15 | 2-3 | 2-3 |
| Poliuretanowa (Jednoskładnikowa) | 15 - 30 | 3-4 | 1-2 |
| Epoksydowa (Dwu- lub Trójskładnikowa) | 25 - 50+ | 4-5 | 1-2 |
* Podane ceny są orientacyjne i mogą znacznie różnić się w zależności od producenta, regionu i specyfiki produktu.
Analizując powyższe dane, widzimy wyraźnie, że inwestycja w bardziej zaawansowane technologicznie farby, takie jak poliuretanowe czy epoksydowe, wiąże się z wyższym początkowym kosztem jednostkowym. Jednakże, przekłada się to na znacząco wyższą wytrzymałość na warunki zewnętrzne i często mniejszą liczbę wymaganych warstw, co w dłuższej perspektywie może przynieść oszczędności zarówno materiałowe (mniej farby na m²) jak i czasowe.
Zobacz także: Ściana z OSB i GK: Cena za m2 w 2025
Przygotowanie Płyty OSB na Zewnątrz Przed Malowaniem
Prace malarskie na płycie OSB eksponowanej na działanie czynników zewnętrznych to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim klucz do jej długowieczności. Proces ten wymaga solidnych fundamentów, a te buduje się w fazie przygotowania powierzchni. Jak to mówią starzy rzemieślnicy: "dobra robota zaczyna się od czystego blatu". I mają stuprocentową rację.
Przygotowanie powierzchni płyty OSB przed nałożeniem jakiejkolwiek powłoki to absolutna podstawa sukcesu. Materiał ten, choć na pierwszy rzut oka wydaje się solidny, charakteryzuje się nierówną strukturą i chłonnością, która potrafi zaskoczyć niedoświadczonych. Płyta OSB powstaje ze sprasowanych wiórów drewna z dodatkiem żywic. Ta "chaotyczna" budowa sprawia, że każda powierzchnia jest unikalna i wymaga indywidualnego podejścia, zwłaszcza gdy ma stawić czoła słońcu, deszczowi, mrozowi czy wiatrowi.
Pierwszym, newralgicznym etapem jest gruntowne oczyszczenie. Nie chodzi tylko o usunięcie wiórów po cięciu czy widocznego kurzu. Płyta mogła być transportowana, przechowywana na placu budowy, gdzie była narażona na osiadanie różnych zanieczyszczeń – od pyłu drogowego po mikroorganizmy. Użycie wilgotnej (podkreślamy: wilgotnej, a nie mokrej!) ściereczki czy gąbki jest tu najlepszym rozwiązaniem. Woda w nadmiarze mogłaby spowodować natychmiastowe pęcznienie krawędzi wiórów i ich unoszenie, co zrujnowałoby dalsze prace. Mówiąc brutalnie, to byłoby "strzelanie sobie w stopę". Czas schnięcia po tym etapie jest równie ważny – pozwólmy płycie odparować wszelką wilgoć, zanim przejdziemy dalej. Pamiętajmy, płyta OSB na zewnątrz będzie mierzyć się z wilgocią non-stop, ale dopuścić ją na tym etapie w sposób kontrolowany, a nie pozbawić ją możliwości schnięcia pod powłoką malarską, to zupełnie inne historie. Całkowite wyschnięcie to często kwestia kilku godzin w ciepły, przewiewny dzień, ale może potrwać znacznie dłużej przy wyższej wilgotności powietrza. Optymalna wilgotność samej płyty przed malowaniem nie powinna przekraczać 12-15%. Specjaliści często polecają upewnić się za pomocą wilgotnościomierza do drewna – mały wydatek, wielkie bezpieczeństwo.
Zobacz także: Czy blachę kłaść bezpośrednio na płytę OSB?
Kolejnym etapem jest odtłuszczenie. Płyty OSB, zwłaszcza te gładkie i laminowane, mogą mieć na powierzchni pozostałości środków antyadhezyjnych używanych w procesie produkcji lub po prostu zabrudzenia organiczne. Te niewidoczne często warstwy są jak śliski lód dla przyszłych powłok – grunt i farba po prostu nie będą się ich trzymać. Zastosowanie specjalnych rozpuszczalników do odtłuszczania powierzchni drewnianych jest tutaj najlepszym rozwiązaniem. Ważne, aby użyć środków kompatybilnych z materiałami, które planujemy aplikować w dalszej kolejności (grunt, farba). Czytajmy etykiety – producent zawsze wskaże, jakich środków użyć lub unikać. Typowy preparat do odtłuszczania drewna w opakowaniu 1L kosztuje od 15 do 30 PLN. Zużycie jest zazwyczaj niewielkie, około 0.1-0.2 L/m², więc koszt na płytę (np. standardowy format 1250x2500 mm, czyli 3.125 m²) to zaledwie kilka złotych. Niedroga inwestycja w pewność.
Szlifowanie powierzchni to temat, który budzi czasem kontrowersje wśród amatorów. "Po co szlifować, skoro OSB ma być 'szorstka'?" – można usłyszeć. Otóż celem nie jest uzyskanie gładkości jak blat kuchenny. Celem jest usunięcie wszelkich wystających, zadziornych wiórów i włókien drewna. Te drobne elementy potrafią zachowywać się jak małe gwoździe – po wyschnięciu powłoki gruntującej lub farby mogą się podnieść, tworząc nieestetyczne nierówności i zwiększając ryzyko łuszczenia się w przyszłości. Stwarzają również ryzyko zranienia podczas manipulacji. Użycie papieru ściernego o gradacji 120-180 na szlifierce oscylacyjnej lub mimośrodowej (lub ręcznie, jeśli powierzchnia jest niewielka) jest zazwyczaj wystarczające. Pamiętajmy, aby po szlifowaniu dokładnie odpylić powierzchnię. Sprężone powietrze lub odkurzacz budowlany z miękką szczotką sprawdzą się tu doskonale. Typowy papier ścierny do szlifierki oscylacyjnej (arkusz 115x280 mm) kosztuje około 2-5 PLN za sztukę. Na płytę OSB (3.125 m²) zazwyczaj wystarczą 1-2 arkusze, w zależności od stanu powierzchni i staranności szlifowania. Koszt minimalny, efekt maksymalny.
Co z ubytkami, szczelinami czy większymi wgnieceniami? Płyta OSB nie jest monolitem i czasami posiada drobne skazy produkcyjne lub uszkodzenia mechaniczne powstałe podczas transportu czy montażu. Te miejsca stanowią potencjalne mostki dla wilgoci i "słabe punkty" w przyszłej powłoce ochronnej. Wypełnianie ubytków to etap, którego nie wolno zlekceważyć. Do tego celu stosujemy masę szpachlową przeznaczoną do drewna. Idealnie, gdy jest to masa elastyczna, która lepiej zniesie naturalne ruchy drewna spowodowane zmianami temperatury i wilgotności. Na rynku dostępne są gotowe masy szpachlowe w tubkach lub wiaderkach. Wybór koloru (np. odcienie drewna sosna, dąb) ma mniejsze znaczenie, jeśli powierzchnia będzie malowana kryjącą farbą, ale warto wybrać taką, która po wyschnięciu jest szlifowalna i dobrze przylega do podłoża. Przykład? Masa szpachlowa do drewna w tubce 250g to koszt rzędu 10-20 PLN. Jej wydajność jest wysoka, wystarczy na wypełnienie sporej ilości drobnych rys i dziurek na wielu płytach. Po aplikacji masy i jej wyschnięciu (zgodnie z zaleceniami producenta, co może trwać od kilkunastu minut do kilku godzin, zależnie od grubości warstwy i warunków otoczenia), miejsce szpachlowania należy ponownie delikatnie przeszlifować (papier gradacji 180-240), aby zrównać je z powierzchnią płyty, a następnie ponownie odpylić. Nie zapomnijmy też o przetarciu miejsca pracy wilgotną ściereczką po zakończeniu wszelkich prac związanych z pyłem i szlifowaniem – to taki "ostatni szlif" przed aplikacją gruntów.
Prawidłowe przygotowanie płyty OSB na zewnątrz przed malowaniem to proces wieloetapowy, ale każdy z tych etapów ma swoje uzasadnienie i przekłada się na końcowy efekt oraz trwałość wykonanej pracy. Inwestując czas i minimalne środki w solidne oczyszczenie, odtłuszczenie, szlifowanie i naprawę ubytków, budujemy solidną bazę, która pozwoli na optymalne działanie gruntu i farby, zapewniając płycie OSB niezbędną ochronę i estetyczny wygląd przez wiele lat. Zaniedbanie któregokolwiek z tych kroków to proszenie się o kłopoty w przyszłości, takie jak łuszczenie farby, pękanie czy rozwój pleśni. Lepiej poświęcić te dodatkowe kilka godzin i mieć spokój na lata.
Kluczowe Gruntowanie Płyty OSB Przeznaczonej na Zewnątrz
Gruntowanie płyty OSB przed przystąpieniem do malowania na zewnątrz to etap, którego nie wolno pod żadnym pozorem pominąć. Dlaczego? Płyta OSB, ze swoją strukturą złożoną z wiórów połączonych żywicą, jest materiałem o zróżnicowanej chłonności. Niektóre wióry, szczególnie te przy powierzchni, mogą być bardzo chłonne, inne zaś, bardziej nasycone żywicą, wręcz przeciwnie. Bez odpowiedniego "zamknięcia" tej powierzchni, aplikacja farby będzie koszmarem.
Pominięcie gruntowania płyty OSB na zewnątrz jest niczym budowanie domu bez fundamentów – praca idzie niby szybko, ale konstrukcja jest niestabilna i łatwo ulegnie zniszczeniu. Grunt działa jak magiczna bariera i jednocześnie spoiwo. Przede wszystkim, blokuje nadmierne wchłanianie farby nawierzchniowej. Wyobraź sobie, że próbujesz malować gąbkę – pochłonie ona hektolitry farby, zanim cokolwiek zacznie być widoczne na powierzchni. OSB nie jest aż tak ekstremalna, ale jej chłonność jest na tyle duża, że malowanie bezpośrednio farbą byłoby po prostu bardzo nieekonomiczne, zużycie farby drastycznie by wzrosło. To tak, jakby płacić podwójnie rachunki za energię, gdybyśmy mogli tego uniknąć przez drobne usprawnienie instalacji.
Dodatkowo, gruntowanie zapobiega pęcznieniu wiórów. Kiedy malujesz niezagruntowaną płytę farbą na bazie wody, wilgoć z farby może wnikać w wióry, powodując ich unoszenie. Powstaje wtedy nieprzyjemna w dotyku i nieestetyczna powierzchnia "podniesionego włosia". Nawet farby rozpuszczalnikowe, choć w mniejszym stopniu, mogą wpływać na stabilność powierzchni, a przede wszystkim, ich trwałość na niezagruntowanej, chłonnej bazie będzie znacznie niższa. Grunt stabilizuje powierzchnię, "skleja" drobne wiórki, które mogły przetrwać szlifowanie, tworząc jednolitą i trwałą podwalinę dla kolejnych warstw. To jak dobry podkład pod makijaż – wygładza, utrwala i sprawia, że docelowy kosmetyk wygląda znacznie lepiej i trzyma się dłużej.
Zapobieganie pęcznieniu materiału dzięki zastosowaniu odpowiedniego gruntu jest krytyczne, zwłaszcza w zastosowaniach zewnętrznych, gdzie płyta będzie regularnie narażona na wahania wilgotności. Zminimalizowanie ruchu wiórów oznacza mniejsze ryzyko pęknięć i łuszczenia się powłoki malarskiej w przyszłości. Myślmy o tym jako o prewencji kosztownych napraw – jeden, solidnie przeprowadzony etap teraz, ratuje nas od "pożaru" za rok czy dwa. Kiedyś słyszałem historię o człowieku, który pomalował szopę z OSB "na szybko", bez gruntu, używając najtańszej farby fasadowej. Po jednej zimie farba odpadła płatami, a wióry spęczniały tak, że powierzchnia przypominała jeżozwierza. Podwójny koszt – raz na materiały, raz na poprawki. Szkoda zachodu.
Ograniczenie zużycia farby nawierzchniowej to kolejna, bardzo praktyczna korzyść z gruntowania. Grunt uszczelnia pory i wyrównuje chłonność, dzięki czemu farba docelowa "siedzi" na powierzchni zamiast w nią wnikać. Typowe zużycie farby na zagruntowanej powierzchni może być nawet o 30-50% niższe niż na powierzchni surowej, niezagruntowanej. Biorąc pod uwagę ceny dobrych farb zewnętrznych (jak w tabeli, 15-50+ EUR/L), oszczędność na materiale malarskim często zwraca z nawiązką koszt samego gruntu. Grunt do OSB lub drewna, w zależności od typu, może kosztować od 10 do 40 PLN za litr. Wydajność typowego gruntu do OSB/drewna to około 8-12 m²/L na jedną warstwę, w zależności od chłonności podłoża i gęstości preparatu. Na naszą przykładową płytę (3.125 m²) potrzebujemy więc około 0.3-0.4 litra gruntu, co daje koszt rzędu 3-16 PLN. To bagatela w porównaniu do kosztu farby.
Jakie rodzaje gruntów możemy zastosować? Do płyt OSB na zewnątrz zazwyczaj rekomendowane są grunty głęboko penetrujące na bazie żywic syntetycznych lub specjalistyczne grunty akrylowe do drewna o zwiększonej zdolności blokowania chłonności. Żywice polimerowe, np. rozcieńczone żywice epoksydowe lub poliuretanowe (w zależności od systemu malarskiego, jaki wybieramy), doskonale penetrują strukturę OSB i tworzą bardzo twardą, odporną na wilgoć warstwę. Inne opcje to specjalistyczne impregnaty gruntujące do drewna z dodatkiem biocydów (ochrona przed grzybami i pleśnią), choć w przypadku OSB kluczowe jest właśnie zablokowanie chłonności i związanie powierzchni, a nie głębokie nasycenie drewna w rozumieniu tradycyjnej impregnacji bejcowej. Zawsze, absolutnie zawsze, należy stosować się do zaleceń producenta zarówno gruntu, jak i farby nawierzchniowej. Nie mieszajmy systemów na chybił trafił! Producent farby często rekomenduje konkretny grunt ze swojego systemu, bo tylko wtedy gwarantuje pełną kompatybilność i optymalne działanie wszystkich warstw.
Aplikacja gruntu jest zazwyczaj prosta. Najczęściej nakłada się go pędzlem lub wałkiem malarskim, starając się pokryć powierzchnię równomiernie. Szczególną uwagę należy poświęcić krawędziom płyty, które są najbardziej chłonne i wrażliwe na wilgoć. Czas schnięcia gruntu jest kluczowy przed nałożeniem kolejnych warstw i może wynosić od kilkudziesięciu minut do nawet 24 godzin, w zależności od typu preparatu, temperatury i wilgotności powietrza. Dotknięcie suchą ręką to jedno, ale pełne utwardzenie chemiczne to często dłuższy proces. Po wyschnięciu gruntu powierzchnia powinna być lekko twardsza, mniej chłonna i jednolicie matowa lub delikatnie błyszcząca (zależnie od typu gruntu).
Podsumowując, gruntowanie płyty OSB na zewnątrz to nie tylko "dobra praktyka", to niezbędny fundament trwałości. Chroni przed pęcznieniem, znacznie redukuje zużycie drogiej farby nawierzchniowej, stabilizuje podłoże i zapewnia optymalną przyczepność dla kolejnych warstw. Wybór odpowiedniego gruntu i precyzyjna aplikacja zgodnie z zaleceniami producenta to inwestycja, która procentuje w postaci długowiecznej i estetycznej powłoki malarskiej, skutecznie chroniącej płytę OSB przed trudnymi warunkami zewnętrznymi.
Wybór Najlepszej Farby do OSB Używanego Zewnętrznie
Gdy powierzchnia płyty OSB została już perfekcyjnie przygotowana i solidnie zagruntowana, nadszedł moment wyboru "skóry" dla naszego drewnianego panelu – czyli farby. Decyzja o tym, Czym pomalować płytę OSB na zewnątrz to nie tylko kwestia koloru. To przede wszystkim wybór powłoki, która będzie stanowiła pierwszą linię obrony przed słońcem, deszczem, mrozem, wiatrem, a nawet biologicznymi zagrożeniami jak grzyby czy owady. Pamiętajmy, że OSB na zewnątrz to zupełnie inna historia niż OSB w ciepłym, suchym wnętrzu.
Ogólnie rzecz biorąc, do malowania powierzchni drewnianych i drewnopochodnych, takich jak płyta OSB, można wykorzystać szeroki wachlarz farby do powierzchni drewnianych i drewnopochodnych. Klasyczne farby olejne i alkidowe były przez lata popularnym wyborem ze względu na ich dobrą odporność na wilgoć. Farby akrylowe (często określane jako lateksowe w nomenklaturze ogólnobudowlanej), zwłaszcza te przeznaczone na zewnątrz, również znajdują zastosowanie. Są wodorozcieńczalne, szybko schną i są łatwiejsze w aplikacji i czyszczeniu narzędzi. Jednakże, standardowe farby tego typu mogą wymagać częstszego odnawiania powłoki na tak wymagającym podłożu jak OSB narażone na pełną ekspozycję zewnętrzną. Ich elastyczność, choć zazwyczaj dobra, może okazać się niewystarczająca w obliczu ruchów wilgoci w samej płycie na przestrzeni lat.
Specjaliści z dziedziny powłok ochronnych często kierują nas w stronę farby chemoutwardzalne: epoksydowe i poliuretanowe. Dlaczego akurat te? To farby, które po zmieszaniu składników (bazy z utwardzaczem, a czasem także dodatkowego komponentu) wchodzą w reakcję chemiczną, tworząc niezwykle trwałą, twardą i odporną powłokę. Ich odporność mechaniczna i chemiczna jest znacznie wyższa niż farb jednoskładnikowych (olejnych, alkidowych czy akrylowych). W kontekście zastosowań zewnętrznych na OSB, kluczowa jest ich wytrzymałość na warunki zewnętrzne. Farby te doskonale radzą sobie z promieniami UV (choć warto sprawdzić specyfikację, zwłaszcza w przypadku epoksydów, które niektóre typy mogą kredować pod wpływem UV, ale są też wersje stabilizowane lub przeznaczone na zewnętrz), skrajnymi temperaturami, deszczem, śniegiem i gradem. Są też znacznie bardziej odporne na ścieranie, co ma znaczenie, jeśli malowana płyta znajduje się np. przy przejściu czy jest narażona na inne formy zużycia.
Farby epoksydowe tworzą powłokę o wyjątkowej twardości i odporności chemicznej. Są rewelacyjne do miejsc narażonych na intensywne użytkowanie, np. na podłogi w warsztatach, podjazdy, ale równie dobrze sprawdzą się na ścianach zewnętrznych, szczególnie jeśli zależy nam na powłoce, którą można bez obaw myć pod ciśnieniem czy która nie ucierpi od przypadkowych uderzeń. Jednakże, niektóre epoksydy (zwłaszcza czyste epoksydy stosowane wewnątrz lub jako warstwa gruntująca na betonie) mogą być wrażliwe na promieniowanie UV i zmieniać kolor (żółknąć) lub kredować. Z tego powodu, do zastosowań czysto zewnętrznych, jako warstwa wierzchnia częściej stosuje się epoksydy ze specjalnymi dodatkami lub co ważniejsze, systemy epoksydowe wykończone warstwą poliuretanową, która zapewnia doskonałą ochronę przed UV.
Farby poliuretanowe są nieco bardziej elastyczne od epoksydów, co jest dużą zaletą na materiałach pracujących, jak drewno i produkty drewnopochodne. Jednocześnie charakteryzują się bardzo wysoką odpornością mechaniczną, chemiczną i, co bardzo ważne w zastosowaniach zewnętrznych, rewelacyjną odpornością na promieniowanie UV. Powłoki poliuretanowe nie żółkną i nie kredwacieją pod wpływem słońca, utrzymując swój kolor i połysk (lub mat) przez długie lata. Są to często wybory numer jeden do malowania elewacji drewnianych, elementów małej architektury czy jachtów – tam, gdzie liczy się ekstremalna trwałość i estetyka mimo trudnych warunków. Zarówno farby epoksydowe, jak i poliuretanowe są dostępne w wersji dwuskładnikowej (mieszanej tuż przed użyciem) lub rzadziej jednoskładnikowej (utwardzanej wilgocią z powietrza, zazwyczaj mniej wytrzymałe od dwuskładnikowych). Do OSB na zewnątrz zaleca się systemy dwuskładnikowe dla maksymalnej trwałości.
Aplikacja farb chemoutwardzalnych wymaga większej precyzji niż farb tradycyjnych. Należy dokładnie odmierzyć składniki, dobrze wymieszać i zużyć mieszankę w określonym czasie życia ("pot life"), zanim zacznie twardnieć w pojemniku. Czas schnięcia i utwardzania może być dłuższy niż w przypadku farb akrylowych i często wymaga kilku dni do pełnego osiągnięcia wszystkich parametrów wytrzymałościowych. Nakładanie cienkich, równomiernych warstw pędzlem, wałkiem z krótkim włosiem (idealnie flockowanym lub welurowym dla gładkich powłok) lub natryskiem hydrodynamicznym to najlepsza droga. Co do liczby warstw, jak wskazano w podsumowaniu, często wystarczy nałożyć 1-2 warstwy farb epoksydowych czy poliuretanowych, aby uzyskać pełne krycie i optymalną grubość powłoki ochronnej na zagruntowanej powierzchni. Czasami pierwsza warstwa może być lekko rozcieńczona, aby lepiej wniknąć w grunt i z nim "zespolić", a druga (lub trzecia, jeśli pierwsza była bardzo cienka) pełnowartościowa.
Ile kosztuje malowanie OSB na zewnątrz taką farbą? Biorąc pod uwagę wydajność (często podobną do gruntów, 8-12 m²/L) i ceny (patrz tabela), pomalowanie 1 m² na dwie warstwy może kosztować od 3 do nawet 12 EUR samą farbą. Na przykładową płytę OSB 3.125 m² oznacza to wydatek rzędu 10 do 38 EUR za farbę. To nie są najniższe kwoty, ale pamiętajmy, że mówimy o powłoce, która w optymalnych warunkach powinna chronić płytę przez wiele lat, być może nawet dekadę lub dłużej, minimalizując potrzebę częstego odnawiania, co generuje kolejne koszty i pracę. Można powiedzieć, że wybór trwałej farby to inwestycja w spokój ducha i estetykę na długi czas, zamiast oszczędzania na krótką metę, które szybko się zemści.
Wybierając farbę, zwróćmy uwagę na jej parametry techniczne podane przez producenta: przeznaczenie (koniecznie "na zewnątrz", "do drewna/produktów drewnopochodnych", "odporność na UV"), wydajność, czas schnięcia, sposób aplikacji i zalecenia dotyczące gruntowania. Czasem spotyka się farby, które rzekomo nie wymagają gruntowania – jednak w przypadku tak wymagającego i chłonnego podłoża, jakim jest OSB na zewnątrz, zawsze doradzamy przeprowadzenie gruntowania, chyba że producent wyraźnie określi swój produkt jako samogrujący i przeznaczony specjalnie do bezpośredniej aplikacji na OSB w warunkach zewnętrznych. Co ciekawe, istnieją na rynku farby do OSB na zewnątrz z dodatkiem płatków kwarcu czy piasku, tworzące antypoślizgową, chropowatą powierzchnię, co może być przydatne np. na pomostach czy podestach.
Podsumowując, wybór odpowiedniej farby do płyty OSB na zewnątrz sprowadza się do znalezienia kompromisu między ceną a trwałością i odpornością. Choć tańsze opcje jak farby akrylowe mogą być kuszące, to dla zapewnienia wieloletniej ochrony i estetycznego wyglądu warto rozważyć inwestycję w farby chemoutwardzalne, epoksydowe (w systemie z poliuretanem na wierzch) lub poliuretanowe. W połączeniu z solidnym przygotowaniem i gruntowaniem, zapewnią one płycie OSB "pancerz", dzięki któremu będzie mogła dumnie stawić czoła wyzwaniom stawianym przez naturę, wyglądając przy tym po prostu świetnie.